Anglia, XIV wiek, epidemia dżumy. Grupka zbrojnych na usługach biskupa wyrusza zbadać pogłoski o nekromancji w wiosce, której ponoć zaraza nie dosięgła. Osada jest odizolowana od świata, więc na przewodnika wyprawy zgłasza się znający odpowiednie tereny młody mnich. Bezinteresowny nie jest, liczy na spotkanie z ukochaną dziewczyną. Idą tam. Tam, co było do przewidzenia, wszystko okazuje się o wiele bardziej skomplikowane, niż się wydawało. Proste jak cep? Proste jak cep. Christopher Smith za pomocą tej pozornie banalnej historyjki wodzi jednak za nos, by w końcu za pomocą jednej sceny wywrócić na lewą stronę wszystko, co myślisz o filmie. Odtwórz »











