strzępy

Krótkie teksty, mniej lub bardziej wyrwane z kontekstu, stanowiące jednak pewną całość.

Rozdział XXXVIII.

21/07/2011
Autor: Mateusz Marek
rozdział 39

Zapo­wie­działa swoją wizytę, nie miał zamiaru zaprze­czać. Jed­nak pamięć Phi­le­asa Fogga nie była już taka sama jak za cza­sów świet­nej mło­do­ści i mło­dej świet­no­ści. Poza tym kartki z jego biurka mają dziwny zwy­czaj ostat­nio ucie­kać gdzieś, nie wia­domo gdzie i nie wra­cać. To już nie są moje czasy, pomy­ślał gła­dząc się zafra­po­wany po siwie­ją­cych wło­sach. – Masz...
Odtwórz »

Tagi:, , , , , , , ,
Opublikowano w strzępy | Brak komentarzy »

Piwnica

11/10/2010
Autor: Mateusz Marek
P1030601

Widzę ją cza­sem, jak prze­myka gdzieś po kątach. Cień w cie­niach. Nie patrzy w ogóle w oczy. Kiedyś.
Odtwórz »

Tagi:, , , ,
Opublikowano w płody własne, strzępy | Brak komentarzy »

Światło

08/08/2010
Autor: Mateusz Marek
licht

17.03.2010 r. — 17.51 Pew­nego dnia sie­dzia­łem za kie­row­nicą mojego fran­cu­skiego auta, które kie­dyś, bar­dzo dawno temu było nowe. Jecha­łem do fabryki. Czas mia­łem wyli­czony nie­mal co do minuty, lata prak­tyki w dojeż­dża­niu do jed­nego miej­sca jedną trasą. Mniej wię­cej w poło­wie drogi było skrzy­żo­wa­nie z drogą pro­sto­pa­dłą do głów­nej. Świa­tło, choć z reguły było tu zie­lone, tym...
Odtwórz »

Tagi:, , , ,
Opublikowano w strzępy | Brak komentarzy »

Krawędzie

01/08/2010
Autor: Mateusz Marek
krawedzie

Patrzę w lewo. Jest tam. Widzę, jak się uśmie­cha od ucha do ucha. Dosłow­nie. Poka­zuje mi lewą dłoń, jej wnę­trze, wska­zu­jąc nań pal­cem, któ­rego nazwa pocho­dzi od tej wła­śnie czyn­no­ści, i patrzy się na nią upar­cie. Trzyma tak kilka sekund, obraca ze świstem, tak, że jest teraz wierz­chem do mnie. Uśmie­cha się jesz­cze sze­rzej, cho­ciaż nie...
Odtwórz »

Tagi:, , , , , ,
Opublikowano w strzępy | Brak komentarzy »