01:00 Początek myślenia o tekście. 02:17 Prawie to mam. 02:18 Dobra. 02:19 Kombinuję, żeby się wpasować w styl pisania książki, ale zaczynam to już robić na siłę. Więc przejdźmy dalej.
Odtwórz »
01:00 Początek myślenia o tekście. 02:17 Prawie to mam. 02:18 Dobra. 02:19 Kombinuję, żeby się wpasować w styl pisania książki, ale zaczynam to już robić na siłę. Więc przejdźmy dalej.
Odtwórz »
Duszne przedpołudnie na australijskiej Palm Island. Aborygen idzie podchmielony przez miasteczko. Jest świadkiem policyjnej interwencji. Zaczepia funkcjonariuszy, odchodzi, śpiewa piosenkę. Biały policjant czuje się przez niego obrażony. Aresztuje go. Kilkanaście godzin później Aborygen zostaje znaleziony martwy w swojej celi.
Odtwórz »
Najchętniej w pierwszym akapicie napisałbym, że mój organizm domagał się Palahniuka, jak co roku i po przeczytaniu “Potępionych” dostał dokładnie to czego oczekiwał. Ewentualnie jakbym słyszał brzęczenie, że “co tak mało?” to bym odesłał do tekstu swojego, albo Dona. I na tym skończył, bo to jest prawda. Tylko, że nie wypada, za prosto by było i jest też...
Odtwórz »
Przed lekturą zapoznaj się z zeszłorocznym tekstem Spencera. Odwołuję się do niego w paru miejscach, kontynuuję jego rozkminki i ogólnie piszę o tym samym. Tylko po swojemu.
Odtwórz »
Co “miała” kobieta w III Rzeszy? Kobieta miała być towarzyszką płciową mężczyzny. Łódką, w której mężczyzna to wiosła, a dzieci — małe łódeczki płynące w ogonku. Całym sercem jednemu panu (i oczywiście Wodzowi) wierną być i wykazywać się wyrozumiałością, gdyby mężczyzna serce swoje potrafił na kawałki dzielić i częstować nim kobiet kilka. Tak Janusz Rudnicki czyta w “Czytaniu” (Janusz Rudnicki,...
Odtwórz »